Fundacja im. Grupy Operacyjnej "Śląsk" 1939


Dołącz do nas: www.facebook.com/GOSlask1939

Przed wrześniem ... szkolenie i mobilizacja (część 3 z 7)

Cały okres wiosny i lata 1939 r., poza wytężonym szkoleniem oraz zintensyfikowanymi pracami nad umacnianiem pozycji obronnych przeznaczono na studia przyszłej wojny i potajemne mobilizowanie sił i środków do spodziewanego konfliktu. Już od marca mobilizowano systemem kartkowym siły garnizonów nadgranicznych do stanów wojennych.

Po ogłoszeniu mobilizacji alarmowej 24 sierpnia 39 r. większość jednostek na Śląsku miała już przewidywane etatami siły na wypadek konfliktu. Jedynie 55 DP Rez., z racji swojego składu posiadała jeszcze braki, których nie uzupełniono do września. Również batalion fort. "Mikołów", który wyładował się ok. 24 sierpnia z transportów kolejowych z Polesia miał niskie stany pokojowe i nie miał już szans na ich uzupełnienie.

Tymczasem na granicy wzmocnione patrole Straży Granicznej kontrolowały ruch i walczyły wraz z oddziałami powstańczymi z szerzącą się coraz bardziej działalnością dywersyjną mniejszości niemieckiej. Coraz częściej zdarzały się przypadki dezercji i nielegalnego przekraczania granicy przez obywateli pochodzenia niemieckiego w wieku poborowym. Mobilizacja powszechna 28.VIII.1939 r. odwołana jeszcze tego samego dnia wprowadziła nerwową atmosferę wśród sztabowców polskich, zdających sobie doskonale sprawę z własnej słabości i możliwości ataku nieprzyjaciela na nadmiernie rozciągnięte linie obronne. Ludność cywilna rozpoczęła ewakuację ze strefy przygranicznej, co pod koniec sierpnia zaczęło przybierać praktycznie znamiona paniki. Tyczyło się to głównie ludności napływowej. Starzy Ślązacy byli, jak zawsze w takich sytuacjach, spokojni i przygotowani na najgorsze. 31 sierpnia ogłoszono wreszcie mobilizacje powszechną. Rozpoczęła się walka z czasem ...

Autor: Piotr Skupień

Ciąg dalszy: 1 września 1939 r. - pierwsze strzały (cześć 4 z 7)


Współpraca: